Ogryzek napisał(a):

Zmiana trenera zawsze moze cos dać. Nie znaczy że da wiele, ale na ten moment mozemy zatrzymac degrengoladę. Pewnie i mamy słabych piłkarzy, pewnie źle dobranych mentalnie itd ale czy inni poza kilkoma zespołami w I lidze maja lepszych? Poszliśmy w radosny footbal, ale tu trzeba jakości piłkarzy. Może coś trzeba zmienić w taktyce?
btw
Skoro awansowały takie kluby jak Puszcza czy Ruch - wciąż uważam że wystarczą dobrzy rzemieslnicy z dobrym trenerem do awansu. Nie musimy mieć coraz to lepszych Iberyjczyków zeby awansowac do ekstraklasy. Nawet ci mogą dać radę z lepszym trenerem.
|
Też uważam że ten skład może (mógł?) awansować z trenerem. Zamiast trenera mamy jednak legendę - bez żadnych osiągnięć, za to z gigantycznym ego. To nie może się udać.
Moim zdaniem jedyne co potrzebujemy to stopera-dwóch na ławkę, skoro lekką ręką pozbyto się Tachiego i Moltenisa za nic. Tutaj nie ma komu grać, liczenie na Urygę to kretynizm, z Odrą wyglądał jak dziecko we mgle, kompletnie zagubiony, nie skaczący do piłek, łamał linię spalonego...
Nie musi być Hiszpan, byle ogarniał.