Wyświetl pojedynczy post
s1mone
Senior Member
 
 
Od: 03.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#144
Stary 19.08.2023, 22:17
Byliśmy słabi.... i tyle.

Spierdzielił nam mecz Sapała.

Do tego mamy ręcznik w bramce....

Raton to gość, który sam sobie problemy stwarza...

Przy akcji z pierwszą poprzeczką możnaby pomyśleć, że nam wybronił tyłek... Dopóki się nie przeanalizuje jego zachowania. Chłop dwa razy się położył na ziemi i dwa razy pałowali w niego Kładąc się przedwcześnie odsłaniał całą bramkę a przeciwnicy jeb mu kapę Jakby w zbijaka grali
Tak naprawdę to ten pierwszy strzał powinien był złapać w zęby, a nie jakoś koślawo parować na poprzeczkę (no ale cóż więcej mógł zrobić skoro w momencie oddania strzału już leżał....)

Potem :
druga poprzeczka - koszmarne wybicie i wycieczka na grzyby (gdyby nie patrzył się na piłkę to spokojnie by zdążył wrócić do bramki...)
1 bramka - wycieczka na grzyby
2 bramka - bez szans
3 bramka - wycieczka na grzyby

W sumie zagraliśmy kichę, ale z przyzwoitym bramkarzem to z tej kichy mógłby być i remis... a może nawet wygrana? Ta pierwsza bramka ewidentnie napędziła przeciwnika...
Ostatnio edytowane przez s1mone : 19.08.2023 o godz. 22:24.
Odpowiedz cytując