Aalcman napisał(a):

Mieszasz dwa, różne systemy walutowe.
Afera z Hyballą wynikała czysto z konfliktu na linii piłkarze - trener, w którą zamieszał się jeden ze współwłaścicieli.
Wytłumacz mi, jaki to może być spisek, że od ponad roku mamy ogromne problemy z bronieniem przy SFG? Ja widzę jedną przyczynę - Sobolewskiego.
Sobolewski jest w sztabie od ponad roku. Pokaż piłkarza, który w tym okresie u nas zaliczył progres? Uważasz, że brak takiego oraz zjazd formy u naszych najlepszych piłkarzy to efekt zakulisowych przepychanek?
Serio, to co piszesz, to jest niesamowita odklejka...
|
Kibicom trudno zaakceptować prawdę, wiec wymyślają niestworzone teorie. W sumie im się nie dziwię, bo trudno przyjąć do wiadomości fakt, iż w jednym klubie udało się zgromadzić tylu nieudaczników. Nieudacznikiem jest Jarosław, nieudacznikiem jest Radosław i w tym okienku doszlusował do nich Kiko Ramirez. Nie chce już pastwić się nad wieloma piłkarzami. Tyle w tym temacie.
SFG nie są naszym problemem od ponad roku. To stały mankament Wisły, przynajmniej od czasów późnego Głowackiego.
Sobolowi mimo, że jest produktem treneropodobnym, trzeba oddać sprawiedliwość. Trudno zarzucać mu brak progresu u wielu zawodników Wisły w sytuacji, gdy w wyjściowym składzie w ostatnim meczu wybiegł tylko jeden, który jest tu przynajmniej rok (Dudy i Szota nie liczę), i zagrało 6 (zaliczam do nich "wczasowicza" Sapałę), których poznaliśmy kilka tygodni temu. Trudno wyobrazić sobie przy tylu niewypałach i takiej rotacji budowanie czegokolwiek w Wiśle. Gdyby to zdarzyło się raz, można by się zastanowić, ale my co okienko od kilku lat działamy w trybie gorączkowej naprawy tego, co s.......iliśmy pół roku wcześniej. I tak w kółko Macieju.