MaLk napisał(a):

Nikt się nie spodziewał, że nie da się co rundę hurtowo sprowadzać Hiszpanów, którzy jednocześnie będą utalentowani, pasujący charakterologicznie i piłkarsko do Wisły i I ligi, tani w utrzymaniu, darmowi transferowo, dostępni od zaraz, na odpowiednie pozycje i chętni do przyjścia na zad*pie piłki światowej ze świadomością, że będą grali w pół-amatorskim pod względem zarządzania i trenowania zadłużonym po uszy klubem przed tysiącami kibiców oczekujących wyniku na tu i teraz.
Nikt.
W ogóle to czy nasz sportowy dopuszcza jakieś inne opcje poza ww. Hiszpanią?
Nie no, sorry, ale tak też nie da się prowadzić polityki sportowej klubu. To się może udać jako jednorazowa akcja ratunkowa, ale nie jako stała polityka, litości.
|
Przecież masz Sobczaka, Guguła, Olejarkę. To że są gorsi od Hiszpanów coś pokazuje.