Wojtas napisał(a):

Czy cos nie tak z naszym klubem pytasz 
Wiec ja zapytam jak to jest ze jak
1.Piłkarz przyjdzie do Wisły to po miesiacu robi REGRES w swojej karierze
2.Pilkarz odejdzie z Wisły to w innym klubie robi PROGRES w swojej karierze
cos tu jest nie tak od samego dołu do samej góry.
|
Różnica pomiędzy Wisłą a innymi klubami, wydaje się być oczywista. Większość drużyn, do których przeszli nasi piłkarze, niezależnie na jakim poziomie by nie grały, miała/ma jakiś szkielet, fundament, zręb zespołu. U nas czegoś takiego nie ma. Co sezon oglądamy naprędce skleconą konstrukcję, która żyje krócej niż co chwila zmieniani trenerzy. We wczorajszym meczu w wyjściowej kadrze Wisły zagrał 1 piłkarz, który grał tu rok temu. Dla mnie to czysta abstrakcja. Możemy narzekać na kolejnych trenerów, często słusznie, ale coś takiego nie ma prawa się udać, chyba, że za konkretne pieniądze kupujemy konkretną jakość (czego nie robimy). W Rakowie, na przykład, przed tym sezonem w kadrze (mam na myśli realnie grających) było 3 takich zawodników, którzy grali jeszcze w pierwszej lidze (sezon 18-19), 3 z sezonu 19-20, 6 z sezonu 20-21.
Oczywiście nawet w tych warunkach są możliwe lepsze momenty, jak w poprzedniej rundzie, tylko że w tym samym czasie musi trafić do nas odpowiednio dużo "jakościowych" piłkarzy. W poprzedniej rundzie akurat przypadkiem trafiło i od razu lepsze wrażenia. Potem wyjmujemy 3 kluczowe elementy z tej układanki i całość się sypie. To samo przeżyliśmy za Guli. Wisła grała często źle, poniżej oczekiwań, gwoździem do trumny była jednak sprzedaż Yebo i Aschrafa, która tak naprawdę przypieczętowała nasz spadek.