|
Mam dwa spostrzeżenia, które chyba umykają w natłoku chu.... ych wyników.
1) komunikacja za pomocą maila z drużyną i sztabem.
Przypominam, że w drugiej połowie poprzedniego sezonu odklejony regularnie pojawiał się w szatni, w social mediach było masę wspólnych filmików, zdjęć. Kumpel drużyny.
Widocznie przestał regularnie pojawiać się w szatni skoro musiał napisać maila. Gdyby się pojawiał to nie musiałby pisać żadnego maila. Mógłby bardzo dokładnie wszystkim wyłożyć swój punkt widzenia.
2) nerwowość koszulki przy stanie 1:0
Obserwowałem zachowania sobolenki przy linii bocznej każdego meczu wypatrując jakichś zmian i takie właśnie nastąpiły wczoraj. Do tej pory poza machaniem łapami i spacerami specjalnie nie było negatywnych emocji. Wczoraj te negatywne emocje, były bardzo zauważalne.
Ja bym dostrzegał pomiędzy 1 i 2 związek. Wspólny mianownik to: kompletnie gówniana atmosfera i relacje pomiędzy zawodnicy-trener-prezes.
|