|
Panowie ile jeszcze będziemy tolerować taki stan rzeczy?
Posiadamy największy budżet w lidze i nie potrafimy przełożyć tego na wyniki. A gramy na zapleczu Ekstraklasy!!.. tak dla przypomnienia.
Sprzedajemy utalentowanego młodego Polaka i sprowadzamy 11 Hiszpanów którzy zawodzą na całej linii.
Obecny sezon można spisać na straty, zaczął się o wiele gorzej od poprzedniego i jakie z tego wnioski? Skąd nasi cudowni sternicy wyciągną pieniądze na transfery i kolejną rewolucję kadrową, która z pewnością nas czeka?
Ile jeszcze tak będziemy funkcjonować z wymianą całego składu co pół sezonu? To co się dzieje to jest dramat.
Mój kredyt zaufania dla trenera Sobolewskiego dawno się skończył, konkretnie po ich wyczynach w Warszawie na Konwiktorskiej, mimo wygranej.
Szanuje go jako piłkarza, jest zasłużoną postacią. Ale fucha pierwszego trenera go przerasta na łeb i szyje.
Czasem na prawdę myślę, ze lepiej by było gdybyśmy zaczęli wszystko od zera, czyli upadłość i IV liga.
Widzew z ŁKS'em dał radę.
|