Nie masz pojęcia, co robię w rzeczywistości ani kim jestem. I w przeciwieństwie do odklejonego, ja nie mam potrzeby rozgłaszać światu jaki jestem zajebisty i co dobrego zrobiłem
Natomiast podejście "nie wiemy kim jesteś co robisz, dlatego nie masz prawa się wypowiedzieć na temat socios" to jest typowa narracja sharków
Oni jeszcze dla wzmocnienia przekazu lali po ryju
Jeśli zatem socios nie powinno reagować w skrajnych sytuacjach to po co jest?
Rysuje się obraz jaki napisał ktoś wyżej - żeby finansować ułudę odklejonego.