|
Skarabeusa oczywiście przesądza, kreując się tutaj na wielkiego,szefa, który anonimowo z tylnego fotela będzie coś wymagał, zarządzał i Bóg wie co jeszcze.
Niemniej też sporo racji w tym jest i takiej logiki. Sam do Socios nie naleze ale widzę sprawę tak, że o ile po erze WSH, SKWK itd irracjonalne byłoby aby kibice wtedy w ogóle chcieli mieć wpływ na jakieś kwestie związane z zarządzaniem klubem.
Wszystko wyglądało że będzie pięknie, wiarygodni ludzie pod wodzą Kuby itp.
Niestety po 5 latach sytuacja jest diametralnie inna. Trio się rozsypało, Wisła spadła, nie awansowała,długi rosną, pomysłu co dalej nie ma. Z rundy na rundę się ośmieszamy, występują dziwne ruchy w klubie, chociażby w kwestii transferów. Nie ma żadnej organizacji kibiców, która by mogła zabrać zdanie, mieć jakiś wpływ, wypowiedziec się.
Jest Socios, które powinno jakoś zabrać zdanie. Wiem, że nie do trio ta organizacja została powołana ale sytuacja jest zupełnie inna niż 5 lat temu.
Wisła stała się zabawka Królewskiego, i nikt nad tym nie panuje, w tym on sam, kłócąc się z anonimami na tt itp (co jest pół śmieszne, pół żałosne).
Socios po prostu powinno w krytycznych sytuacjach wypowiadać się i tworzyć jakis nacisk. Przeglosowujac większościowo to co ma zostać zakomunikowane np kwestie zmiany trenera
Aczkolwiek układ jest patologiczny. Rządy WSH zrobiły swoje, większość tu myśli, że kibice nie mają prawa się wypowiadać, bo to przesada. Do tego Socios jest w tym układzie częścią więc też się nie wypowie żeby zowlnic legendy. Trochę patola...
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
|