|
Chciałbym zobaczyć choć raz duo Sobczak, Rodado, ale wiem, że to się nie stanie bo nawet w sparingach chyba nie było takiego momentu by grali razem dłużej niż jakieś 10 minut.
Sobolewski w graniu jednym napadziorem przypomina Smudę, kyóry mając Brożka i Stępińskiego, wystawiał Mario na prawym skrzydle.
Sobolewski zapowiedział zmiany, spodziewam się Krzyżanowskiego za Junkę, debiut nowego Hiszpana w środku pola i kogoś na skrzydle za Jesusa.
Rozwalimy Odrę fuksem 1:0.
|