BCGorlice napisał(a):

Jest kolejna perełka. Mamy u sterów speca co zna niuanse nieznane szerszej publiczności. Możemy spać spokojnie.
â Mam doskonały przegląd opcji szkoleniowych (wad i zalet kandydatów) w Polsce i w Europie z niuansami nieznanymi szerszej publiczności nie od dziś ale od pierwszego dnia, w którym objąłem rolę prezesa klubu. Każdy kto mnie zna, doskonale wie, że taki mam styl działania.â
|
Widzę, że coraz więcej krytycznych i zdroworozsądkowych komentarzy po wrzuceniu takiego tekstu. A jeszcze niedawno wyciąganie takich rzeczy byłoby podłym atakiem na zapracowanego najlepszego na świecie Szefa.
Chciałem tylko dodać, że ten tekst o trenerach jest niczym przy odlotach o rozmowach jak równy z równym z IBM czy Oracle, notowaniu Synerise na Nasdaq czy siadaniu przy stoliku przy którym będą podejmowane decyzje o tym jak zmieni się świat. Dziś pewnie więcej forumowiczów rozumie moje podejście do Jarosława niż parę miesięcy temu.
W sumie można by sparafrazować znane powiedzonko. Zajmowanie się Wisłą źle wpływa na ogólną opinię o panu Królewskim. Wcześniej o tym, że jest mitomanem i bajkopisarzem wiedziało wąskie grono specjalistów od technologii, internetu i marketingu. Teraz zaczyna to być wiedzą powszechną.