skarabeus;1607895. napisał(a):
W Rakowie nie jeb))#(li się z legendami. Są TYLKO PROFESJONALIŚCI. Grają tylko Ci, którzy nie boją się ciężkiej pracy i pasuje do systemy gry drużyny. Dlatego Raków po dramatycznej pierwszej połowie w 40 stopniowym upale wyszedł na druga połowę i zagrał jakby dopiero co się mecz zaczynał, choć w 1 połowie słaniali się na nogach. Dlatego, że tam jest TRENER przez bardzo duże T, jest cały sztab odnowy biologicznej i przede wszystkim, profesjonalni trenerzy przygotowania fizycznego.
.
|
Jak na bazie pracy wykonanej przez Hyballe, wygrywaliśmy z Rakowem do przerwy 1:0, a mogło być 3:0. Potem jeszcze dostali czerwień, a my dwie bramki grając w przewadze, to kto był winny?
Gula wziął porażkę na siebie, żeby czasem ktoś się nie obraził. I rodzinna atmosfera mogła trwać. I tak sobie nadal trwa, a jak ktoś ma pretensje to hejter.