Wyświetl pojedynczy post
Jaroo1
Senior Member
 
 
Od: 03.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1762
Stary 16.08.2023, 06:27
Ciacho, dokładnie takie opinie tu, niektórzy wygłaszali. Nie pamiętam kto. Najlepsze jest to, że jak widać ten syndrom oblężonej twierdzy przeszedł z JK i JB na cześć kibiców.
Przecież tu każdy obcy, oprócz legend, któremu w Wiśle nie wychodzi to jest nueudacznik i cos z nim nie tak. Gdzie im do Wuja, Dawida, a do Kuby i Jarka to już w ogóle
A jeśli ktoś z klubu odejdzie i miał pojechanie przez Kubę czy Jarka to już w ogóle hihihi hahaha ciota Obidzinski bez pracy, Hyballa czub kręcący suty, który nigdzie pracy nie znajdzie, Gula na polskie realia za słaby trener itd

Niestety rzeczywistość jest dla nas okrutna, bo nawet takie sukcesy Obidzinskiego "bolą", bo pokazują że mieliśmy w klubie ogarnietych ludzi, z których nie chcieliśmy korzystać.

Zresztą po tych kilku latach, jak już można ocenić je jako historię to każdy widzi, że taki Obidzinski i Jazdzynski robili tu robotę. Też oczywiście w tym bagnie byli i swoje tak dołożyli, godząc się oficjalnie na wszystko, lizac jajka Dawida, Wuja itp ale jak już wiemy, to oni (Obi i Tomek) chociaż coś robili i mieli pomysły.
Wygrała najgorsza opcja dla Wisły, jacyś fantaści zakochani w romantycznych wizjach prowadzenia klubu, transparentni przez małe t, z chorymi ambicjami i nietrzeźwym spojrzeniem na rzeczywistość
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
Odpowiedz cytując