Wyświetl pojedynczy post
KOALIK
Banita
 
Od: 02.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1752
Stary 15.08.2023, 16:30
Dla tych ludzi Jakub okazał się gwarantem dobrej zmiany, bo przecież za wyczyny od protestu przeciwko Cupiałowi do dnia dzisiejszego nikt nie poniósł odpowiedzialności.

Więc dla tych ludzi Jakub to święty Mikołaj z Dortmundu/Truskolas.

Ewentualnie ta opcja z zrzuceniem winy na Królewicza ma sens.

Jeszcze się okażę, że wujek Jurek i brat Dawidek to były pomysły Królewicza.

W pewnym momencie wypowiedzą posłuszeństwo Jarkowi i cała wina spadnie na niego, a Jakub miałby się okazać rycerzem na białym koniu z nowym planem na odnowienie.

No chyba, że dojdzie do kolejnego przewrotu za sprawą środowisk kibicowskich i wróci Marzenka z ekipą.

A Jakub będzie szarą eminencją.

Ludzie z SKWK dalej są w klubie i wokół niego, więc tu w zasadzie wystarczyłyby kosmetyczne zmiany.

Kilka razy pomiesza się pionkami na szachownicy i jak mówicie ponad 95% uwierzy, że są to nowi ludzie, których wcześniej nikt nie znał na Wiśle.

Jeszcze ktoś za bardzo wczuje się w rolę i powie, że Jakuba wcześniej nikt nie znał, Marzenki nikt nie znał.

W papierach można wszystko ustalić, ale opcja, że Jakub przegoniłby Jarka, bo już nie będzie mu pasował jest realna i to bardzo.

Przypadek Cupiała pamiętamy.

Został zmuszony do oddania Wisły.

Zresztą w polityce też tak jest.

Prezes rządzącej partii z nadania Putina może w każdej chwili wywalić prezydenta i premiera, mimo iż oficjalnie nie ma takich uprawnień.

Dzisiaj można powiedzieć, że prawdziwa praca wykonana przez Jadczaka, Leśnodorskiego czy Obidzińskiego przy wsparciu władz ligi została zmarnowana z pełną świadomością i sprawiła, że Jakub, Jarek, wujek Jurek, brat Dawidek, legendy, sociosy, itp. bawią się, a Wisła pogrąża się coraz bardziej.
Ostatnio edytowane przez KOALIK : 15.08.2023 o godz. 16:48.
Odpowiedz cytując