Stelio napisał(a):

Największym błędem który będzie na nas ciążyć przez kolejne x lat było niepuszczenie tego klubu Madzie jak była ku temu okazja. Utrzymano by Fernandeza i pewnie cześć składu, pożegnano by radzia z kazikiem, zatrudniono fachowca z głową na karku, dokonano powaznych wzmocnien i sciagnieto chociaz 1 lidera do tej druzyny. W tym momencie pewnie bylibyśmy w top3 w lidze z nadzieją na coraz lepsza grę. Niestety, pan pajac Jarosław postanowil sam sie za to zabrac i zrobić 2137 raz to samo licząc na inne efekty.
NO JAK TO SIE STALO, ZE TO NIE ZAZARLO?
Wszyscy wiedzieli ze to się tak skończy, wszyscy kibice, mieszkańcy Krakowa, nawet moja mama ktora nie interesują się piłka nożna oraz moj pies. WSZYSCY poza nieomylnym Jarosławem Królewskim.
Pora zacząć w końcu mówić to wprost, ten człowiek ze swoimi kretyńskimi decyzjami jest takim samym szkodnikiem dla tego klubu jak niekompetentny sztab i uwieszone na nim pseudo legendy.
|
Fakty są takie że pokazano drzwi inwestorowi i puszczono Fernandeza zamieniając go na. Goku. Póki co, po tych kilku kolejkach (wiem, poczekajmy do końca sezonu), wygląda na to że:
Mada> Królewski
Fernandez>Goku
Motywacje Królewskiego? Po mojemu niechęć oddania władzy.
Mimo słabej gry pewni siebie i jazda bo my jesteśmy Wisła Kraków i mamy rozpierdalać. W imię Boże ciąć frajerów równo z trawą. A po meczach chodzić na kremówki.
Naszym motto: Panowie, kiełbachy do góry, rąbiemy ich w kakao! Siekać frajerów, do piachu z nimi! Wślizg, wślizg, wślizg!