MaLk napisał(a):

|
Podobnie jest rozrzucaniem na skrzydła. Na początku roku to działało, bo przeciwnicy biegali jak głupi za takimi piłkami i tracili tylko siły. Teraz wszyscy mają to w d*pie, bo wiedzą, że mogą spokojnie pozwolić nam na operowanie piłką w bocznych sektorach (mityczne dziesiątki "groźnych ataków" w statystykach) i nie będzie z tego żadnego zagrożenia, co najwyżej fajna okazja do kontry zakończonej jakimś naszym samobójem.
|
Zgadza się.
Dlatego Sobolewski to trenerski antytalent i Ci którzy w niego wierzą nie wiedzą co robią
Tak delikatnie napiszę...