MaLk napisał(a):

|
Co ciekawe, nawet w ostatnim meczu mieliśmy większą od średniej liczbę rzutów rożnych. Także całkowicie bezużytecznych.
|
To NIE jest zaskakujące. Wystarczy obejrzeć mecz ze Stalą czy Polonią na spokojnie.
Otóż drużyny grające z nami mają nakaz wybijania na aut/rzut rożny kiedy tylko czują się niepewnie. Ze Stalą obrońca wybił nie atakowany na rożny bo nie był pewny czy ktoś za nim jest - nie było nikogo w okolicy trzech metrów. Dostał zjebę? Nie, poklepał go bramkarz po plecach, dobra robota.
Wszyscy trenerzy wiedzą że prędzej Gogół przedrybluje cały zespół i strzeli po widłach niż my strzelimy coś z rożnego. Rożny nie ma konsekwencji dla rywali, ba -
rożny to świetna okazja do skutecznej kontry albo chociaż żółtej kartki dla naszego piłkarza za faul taktyczny.
Jesteśmy rozpracowani.