Kurz napisał(a):

Widzę liczby. 36 puntków w rundzie wiosennej, zamiast 24. Nawet, gdybyśmy przyjęli czysto hipotetycznie, że twoja teoria jest prawdziwa (o tolerowaniu minimalizmu, bylejactwa i układzików), jak na dłoni widać, że na postawę Wisły ma również wpływ jakość zawodników, których sprowadzamy.
Junca, Villar... Lewandowski z Bayernu i reprezentacji to też 2 światy. Po wyjęciu Ferandeza, Muli i Jamesa, wciśnięciu na środek Bashy i Dudy mamy w dużej mierze do czynienia z inną drużyną, moim zdaniem zdecydowanie słabszą. Na to jak wyglądają ma wpływ nie tylko ich forma, ale też to, kto gra obok nich.
|
Jakość składu ma znaczenie przy grze z drużynami z dolnej połówki tabeli o tyle że pozwala zamaskować brak trenera. Z górną liczy się już przede wszystkim taktyka i tutaj Sobolewski nie istnieje.
O ile ze Stalą jakość wystarczyła żeby choćby wizualnie przeważać i mieć te 20 bezużytecznych rzutów rożnych o tyle Banasik zgasił Sobolewskiego jak peta. Znamy to, prawda?