|
Zwłaszcza kiedy taki pasujący do ligi i w naszym zasięgu przychodzi i po pół roku gra 30% tego co na początku.
Twierdzę, że aktualny zaciąg wcale nie jest dużo słabszy niż poprzedni, różnica jest taka, że Junca i Vilar wyjaśnili im już na początku, że tutaj wypada mieć wyjebane, nie wychylać się, nie przesadzać z ambicją i że atmosfera jest naprawdę rodzinna. To chłopaki po prostu dostosowali się szybciej niż poprzedni zaciąg. I wszyscy zadowoleni.
|