Kurz napisał(a):

Głupie SFG jest stałym problemem Wisły. Tak jak złe zachowania piłkarzy w czasie, gdy to my bronimy się przed dośrodkowaniami. Sobol pod tym względem wpisuje się tylko w Wiślacką rzeczywistość. Znajdziesz w sieci mnóstwo archiwalnych wypowiedzi i komentarzy na ten temat.
Ten cytat dotyczy akurat bronienia:
"Na pewno po tym meczu będziemy mieli dużo materiału do analizy. Najważniejszą rzeczą jest poprawienie ustawienia przy stałych fragmentach gry". - podsumował Głowacki.
Jak widać ciągle poprawiają od 8 lat.
Zarzuty o brak automatyzmów są z dupy. Sobol jest średniakiem, a nie naprawdę dobrym trenerem. Nie wiem ile da się wypracować przy takiej rotacji. Lato 2022 (przyszło 20, odeszło 20) Zima 2023 (przyszło 7, odeszło 5), Lato 2023 (przyszło 10, odeszło 18). Oczywiście nie wszyscy byli związani z 1 drużyną, ale tak czy inaczej to aberracja.
Ta pycha, o której wspominasz to także twoja cecha. Bo my również gramy odpadami, tylko o trochę innej specyfice. Nasi w przeciwieństwie do tamtych są lepsi technicznie, grają lepiej na 1-2 kontakty itd. Problem polega na tym, że niekoniecznie są lepsi fizycznie, wydolnościowo i zupełnie nie radzą sobie w defensywie. Powiem więcej... Oni już się tego nie nauczą. Jak Wdowiak, który nie przebił się w Rakowie właśnie z tego powodu.
Ogólnie, żadne argumenty, które wydaje ci się, że masz, nie mają znaczenia, do czasu, gdy nie pojawi się tutaj ktoś, kto udowodni, iż są prawdziwe. Nie przytrafiło się to ani Stolarczykowi, ani Skowronkowi, ani Hyballi (choć trzeba przyznać, że jako jedyny starał się wprowadzić swoją filozofię gry), Guli, Brzęczkowi i teraz Sobolewskiemu. Więc jakie sprawdzam? Ilu jeszcze musimy przemielić, żeby wziąć pod uwagę inne opcje?
|
Po pierwsze - nie ma ciągłości. To co się działo 8 lat temu z inną drużyną pod innym trenerem nie ma przełożenia na obecną sytuację. Podobnie z Wisłą sprzed trzech lat - łączy ją z tą tylko nazwa. To już jest niezła odklejka widzieć jakąś ciągłość między piłkarzami z różnych pokoleń, którzy mogli się zobaczyć najwyżej w telewizji...
Argument z dupy.
Nikt nie twierdzi że ten skład to geniusze futbolu. Nie byli nim też piłkarze Radomiaka, Miedzi, Ruchu, ŁKS-u, nie wspominając o Puszczy. Przy okazji - Radomiak to nie były polskie chłopaki. Większość nowych nabytków ma za to bardzo solidne CV z ligi mocniejszej niż nasza. Żadni geniusze, ale sporo tam grali. Widać to po ich indywidualnych umiejętnościach. Żadna pycha, racjonalna ocena aytuacji.
Argument z dupy.
Cały czas trujesz że skład jest za słaby, chociaż tego nie wiesz. To tylko Twoje fantazje. Słaby jest na pewno trener, bo widać to choćby po tym jak pilkarze się ustawiają. Ale tak będziesz sobie .......ił do czasu aż zatrudnimy ogarniętego trenera, co pewnie nie nastąpi. Baw aię dobrze.
Nie masz żadnych argumentów, sprzedajesz tylko jakąś ogólną wizję o "klątwie Wisły", mentalności i złym DNA. Innymi słowy - wciskasz niekontruktywny bełkot o niczym i pośrednio bronisz Sobolewskiego. W końcu - skoro nie dało się z Głowackim, to nie da się z Łasickim. To że skład, liga i cele są zupełnie inne - nie pasuje do bajeczki?