Na wstepie trzeba podkreslic czym jest niebezpieczny atak. To nie jest doslownie niebezpieczny atak, jedynie tak sie nazywa na platformach zbierajacych dane meczowe na zywo. Wg nich niebezpiecznym atakiem jest juz samo operowanie pilka na polowie przeciwnika miedzy 30, a 16 metrem. To czy cokolwiek z tego wyniknie to absolutnie odrebna kwestia dlatego we wczesniejszym wpisie zwrocilem na to uwage i na to, ze pracownicy klubu w dziale sportowym nie maja pojecia o czym mowia. Prawdopodobnie bylo tak, ze Sobol dostal raport z meczu pod nos albo sprawdzil flashscore, zobaczyl "niebezpieczne ataki" i wg wlasnej definicji uznal, ze to jakies grozne sytuacje byly
