FraMat napisał(a):

Wytłumaczcie mi coś z tą koncepcją "słupa" - Królewski ma większość udziałów, może więc sam podejmować decyzje. Pozostali mogą, co najwyżej, formalnie tylko próbować na niego wywierać wpływ, i to prawda, ze pewne możliwości mają.
Skąd więc koncepcja, że chodzi o "słupa"?
|
Tak działa koncepcja słupa. Niby jest ktoś kto formalnie ma większość i decyzyjność a nieoficjalnie za lejce pociąga ktoś inny.