|
Rozsądek kazałby Sobolewskiemu podziękować po meczu barażowym.
Najwyższa konieczność jest dziś po tym jak Pan Trener Banasik wyjaśnił naszego parodyste.
Królewski za to przytrzyma Sobolowskiego co jak wspomniałem już jest katalizatorem do upadku jego wizerunku który obecbie leci w dół szybciej niż ceny akcji w "Black Monday".
I tu pojawiają się dwie opcje albo Sobol kończy po meczu z Miedzią albo po meczu ze Zniczem.
Obie daty to dużo za późno i w obu przypadkach zespół trzeba sklejać od samego początku.
Podsumowując:
Zobaczymy awans w tym sezonie jak Arka niebo.
Malinowy król malowanych róż
|