|
Nam właśnie trzeba średniaka. Normalnego, przeciętnego fachowca, z jakimiś już osiągnięciami i jeszcze z jakimiś ambicjami. Oby zamiast Wisły w sercu miał rozum i pokorę. Należy dać mu czas i absolutnie wolną rękę w doborze współpracowników. Z jednym zastrzeżeniem: żadnych miejscowych legend, to muszą być ludzie bez wiślackiej przeszłości, potrafiący spojrzeć na ten klub bez emocji.
Sobolewskiemu - co pokazał wiele razy, ostatnio wczoraj - drastycznie brakuje kompetencji.
|