FraMat napisał(a):

Nie wiem skąd tyle napastliwości na Gogóła.
I nie chodzi tylko o Markusa.
Owszem, młody wszedł, zarobił żółtko, ale jak dla mnie sprawił pozytywne wrażenie.
Nie jest jeszcze żadnym kozakiem, ale ma warunki, żeby nim zostać.
Czy Szywacz wygląda lepiej|?
Zależy co kto woli - blondyna czy bruneta.

Szywacz ma trochę lepsza technikę, ale Gogół jest silniejszy i zwrotniejszy.
Podejrzewam, że na tym forum żadna decyzja Sobolewskiego się nie obroni - co do zasady. Przykre.
|
"Nie jest jeszcze żadnym kozakiem, ale ma warunki, żeby nim zostać" Skąd biorą się takie przeświadczenia? W Polsce są pewnie tysiące zawodników w wieku "młodzieżowca", z których na poziomie ekstraklasy lub pierwszej ligi zagra i poradzi sobie 1% może 2% (niech ktoś kto ma większe pojęcie o liczbach mnie poprawi). Najlepszych, zanim trafią do Wisły, wyciągają silniejsze/bogatsze kluby z kraju i zagranicy. Czyli prawdopodobieństwo (poparte doświadczeniami z ostatnich wielu lat), ze rzeczywiście trafimy kogoś (może poza bramkarzem), kto rzeczywiście zostanie kozakiem, jest w przypadku Wisły bliskie zeru, niewiele tylko bardziej prawdopodobne niż to, że trafi się mężczyzna, który urodzi dziecko.
Wisła będzie miała niezłych młodych piłkarzy w momencie, gdy sama ich ukształtuje lub wychowa, nie wyłowionych w wieku 17-18 lat, tylko od zera. Na razie nasza akademia (wiem, że była traktowana po macoszemu) nie jest do tego zdolna i nie wiadomo czy kiedykolwiek będzie.