|
W bramce by grał młody to źle bo młokos. W obronie źle bo by niweczył pracę całej obrony, nie trzymał linii spalonego, nie nadążał wracać, źle krył, w pomocy źle bo nie umie bronić ani atakować, na skrzydle źle bo nie dawałby tyle w obronie i ataku co powinien, w napadzie źle bo by nie dochodził do pozycji.
Takie .......enie, że jakaś pozycja jest newralgiczna. Nasz najmniejszy problem to jest ten przepis o młodzieżowcu i Duda czy Gogół.
Oprócz tych dwóch młodziaków to w drużynie gra 10 innych, a do tego jest sztab szkoleniowy, który powinien ogarniać.
Stawianie tez, że Duda to problem, jest takim samym rozwiązaniem OGÓLNEGO problemu i zdefiniowaniem OGÓLNYCH przyczyn rozkładu Wisły, co powiedzenie, ze jakby zmienić Sobolewskiego na innego trenera to wszystko inne się samo ułoży.
Ja bym zrobił inaczej, Dudę i Gogóła zostawił, a zmienił najpierw myślenie i podejście Królewskiego, później cały sztab szkoleniowy i wtedy zobaczył czy się oni nadają do gry.
Mówienie Duda zły, Sobol zły, to jest odwracanie uwagi od prawdziwych problemów i zmian, które są potrzebne w Wiśle.
Królewski jak jest ślepy, to powinien mieć przez kibiców zdefiniowane w czym leży problem:
- sztab cały do wyjebania
- zacząć zatrudniać profesjonalistów, a nie legendy
- postawić w klubie na ciężką pracę, rozwój a nie regres formy albo stagnację = kolejny problem z głowy, bo nie będzie trzeba co pół sezony robić hard resetu i rozwalać całej kadry, bo ci co są się naucza grać.
Ostatnio edytowane przez Jaroo1 : 08.08.2023 o godz. 11:44.
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
|