|
Gdyby po wywaleniu parodysty Guli przyszedł normalny trener, a nie ten ktoś z Truskolas, to tego tematu by nie było.
Przyczyną obecnego stanu rzeczy są wydarzenia z rundy wiosennej 2022 r.
Należało nie dopuścić do zatrudnienia wujka Jurka.
Byłem chyba jedynym, który protestował.
Jedna skandaliczna decyzja, która kosztowała spadek. Potem druga o nagrodzie dla wujka Jurka w postaci kolejnej szansy.
Tu tkwi problem.
Wujek Jurek przy akceptacji dokonał aktu zniszczenia Wisły.
Pamiętam jak byłem krytykowany przez forumowy układ (ten, który przeganiał Cupiała, trwał przy Marzenie do końca, a potem przemienił się w wyznawców Trójcy Świętej i Sociosów) jak już po kompromitacjach w pierwszej lidze założyłem temat dotyczący wyboru nowego trenera Wisły.
Popełniono kolejne błędy.
Sobolewski do którego mam szacunek w przeciwieństwie do Billettierego nie powinien być trenerem Wisły, a że zatrudniono błazna z Hiszpanii na stanowisko dyrektora, który sprowadził niezliczoną liczbę szrotu hiszpańskiego, to tym bardziej Sobol ma trudne zadanie.
Trudno dobrze prowadzić zespół, w którym jedna nacja ma wyrażną przewagę i może robić co chce.
Dla nich panem jest Kikuś oraz menedżerowie, a nie Sobolewski czy Zając.
Wisła ma dzisiaj pod wieloma względami patologiczną strukturę i to też w konstruowaniu kadry.
Część Hiszpanów jest już długo w Polsce.
Czy zna już podstawy języka polskiego?
Jak się integrują?
Dla zespołów w pierwszej lidze mecze z Wisłą będą czymś w rodzaju gier w europejskich pucharów.
Pobla de Mafumet, Gimnastic de Tarragona, CE L'Hospitalet, CD Castellón, CE Sabadell FC, Xanthi FC, Odisha.
Wygląda to dramatycznie, mimo to ktoś taki zyskał bardzo dużą władzę w Wiśle.
Tego nie można racjonalnie wytłumaczyć.
Jak ktoś bez żadnych sukcesów, bez żadnych osiągnięć, bez pracy w zawodowej piłce, a nie gdzieś na pastwiskach mógł dostać taką władzę?
Kikuś Galacticos to taki odpowiednik Fabiana Burdenskiego, Sorina Oproiescu, itp.
Ostatnio edytowane przez KOALIK : 07.08.2023 o godz. 22:57.
|