|
Wszystkie trzy gole anulowano słusznie.
Cieszmy się za to że Stal zamiast nam strzelić w ostatniej minucie (akcja z Villarem i Baeną leżacymi na dupie) nie trafiła w bramkę. To był prawdziwy fart, wystarczyło żeby Diaz podał.
Już za cztery lata,
Już za cztery lata,
Może będzie Ekstraklasa!
|