|
Dziwna sprawa z tym Moltenisem - czyżby miał jakąś ofertę?
Sytuacje z Biegańskim rozumiem - w I lidze posiadać bramkarza, który boi się wyjść do dośrodkowania, to jak powiesić ręcznik na poprzeczce.
Ogólnie rzecz biorąc: nie widzę jakiejkolwiek gdy ofensywnej, zero schematów. SFG to tragedia - zarówno w obronie jak i w ataku.
Na koniec: ładne zachowanie kibiców Stali w kierunku Kuby po końcowym gwizdku.
Demokracja: mówisz co chcesz, robisz co ci każą.
|