wolfy napisał(a):

|
Tutaj nie straciliśmy bo Stal ma jednak ułomnych piłkarzy. Ale akcja obronna typowa za Sobolewskiego: podanie do rywala i wy.......enie się o własne nogi.
|
Dlatego w dobrych nastrojach świętujemy trzeci kolejny mecz bez porażki i brak straconej bramki po SFG.
A przynajmniej takiej wersji rzeczywistości spodziewam się w sztabie.