Jest ! Naczelny drewniak środka pola pogoniony !

))))))))))))
Ale mnie ucieszyła ta informacja, nie będzie miał go jak Sobol pchać na środek pomocy.
Tak czy siak to rozwiązanie za porozumieniem stron dziwna sprawa, bo Sobol raczej na niego liczył, pewnie sam Tachi nie zarabiał majątku. Może się źle tu czuł albo ma lepszą ofertę i się dogadał?
Ciekawe.
Jak dla mnie facet był po prostu słaby, w bronieniu mnie również nie przekonywał. Prokurował karne, przegrywał główki. Wiecznie spóźniony, ociężały. Bardzo dobrze, że go już nie ma.