bridgeburner napisał(a):

Bo Wielki Trenerski Wizjoner wystawiał go z uporem godnym lepszej sprawy na nie jego pozycji ?
Bo na swoją pozycję prawdopodobnie był u owego wizjonera w kolejce nawet za Krzoska ?
|
W sumie to nie pamiętam, czy kiedykolwiek Tachi zagrał na swojej nominalnej pozycji... Przypuszczam, że klubowa sprzątaczka miała większą szanse na gry w obronie od Tachiego
Ważne, że nasz legendarny trener ma wizję

Nie jesteśmy godni kluczyć w zakamarkach myślowych tej wizji
