Dziwi mnie, że w ogóle trwa dyskusja na temat kompetencji naszego sztabu trenerskiego, w sytuacji, w której od dawien dawna widać, że praca trenerów w Wiśle NIE DZIAŁA. Mówiąc konkretnie, ani nie rozwija piłkarzy, ani nie daje satysfakcjonujących wyników sportowych. Częścią tej patologii jest z pewnością Kmiecik i co do tego nie ma żadnych wątpliwości.
Dlatego tutaj nie ma co dyskutować, czy to struktura profesjonalna i kompetentna i czy sztab taki jest, bo fakty od dawna pokazują, że nie, ta odpowiedź już padła. A Wy się sprzeczacie, że w ramach tej struktury mamy dwóch czy trzech asystentów jak każdy jest do przysłowiowej d...y.
Tak jak napisał Wolfy, wszyscy od A do Z są do wy....a z tych ról, bo się do nich nie nadają. Tylko tego nowego analityka można ewentualnie rozważyć czy nie zostawić. Wisła pilnie potrzebuje całkowicie nowego sztabu, niekoniecznie z Polski.