Ogryzek napisał(a):

Tak działa zbiorowa nagonka. Kmiecik winny wszystkiemu.
Z ilu klubów Hyballa był "pogoniony" jak odszedł z Wisły zanim siadł sobie na dupie? Już większość zapomniała że to On sam miał psychiczne problemy i dlatego nie było możliwości z nim współpracy. Nie chodziło o jego wiedzę, a odloty psychiczne. Krótka pamięć?
|
Tak Hyballa był .......nięty,pewne zaczął brać leki i tym sposobem udało mu się popracować dłużej w Holandii.Nie zmienia to faktu,że problemy zdiagnozował dobrze.Użył tylko złych metod by sytuacje poprawić.
Tak jak napisał Sandomingo osoba Kmiecika nie była by problemem gdyby to klub działał choć w miarę normalnie.