Karherop napisał(a):

A co ja mam na to odpowiedzieć? Może choćby art. 39 Kodeksu pracy.
Ciekawe czy w każdym klubie kibice tak żywiołowo dyskutują o marginalnych osobach ze sztabu?
|
Co jeszcze wymyślisz byle bronić chorego układu?Parytet jako powód zatrudnienia Karoliny?
Z resztą niech Kmiecikowi dadzą gabinet z biurkiem,funkcję jakiegoś ambasadora czy nie wiem vice prezesa do spraw kontaktu z Węgrzcanką Węgrzce Wielkie a jako asystenta zatrudnią jakiegoś młodego ambitnego gościa który ma ochotę się uczyć.
Według mnie nie ma w sztabie posady którą można by nazwać marginalną chyba,że sztucznie tworzy się stanowisko dla osoby która i tak nic do pracy całego sztabu nie wnosi.Ale wtedy to patologia a nie profesjonalny klub sportowy