|
Co mi się nie podoba w Sobolewskim:
- jego przeświadczenie o nieomylnosci (caly czas pierdzial że nie ma problemu ze SFG), po meczu z Polonia przyznał że problem istnieje, on nie za bardzo wie jak to naprawić ale się stara i rozmawia z zawodnikami xD
- brak rozwoju zawodników on ich zwija, Starzynski, Biegański, Junca z Sobolewskim każdy z nich zaliczył zjazd.
Co mi się nie podoba w grze Wisły
- odkąd RS jest trenerem gramy kryminał w obronie, nie ma absolutnie żadnej poprawy w tym aspekcie gry powiedziałbym że jest gorzej niż było. Z taką grą w obronie mecze typu Łeczna były w zeszłym sezonie będą i w tym.
- brak pomysłu B caly czas 4-5-1 (czy tam 4-4-2) i pierdyliajd wrzutek na Rodado (z Pogonią załadował z głowki na domknięciu akcji, ciekawe czy to jego pierwszy taki gol).
- jako że gramy do bólu przewidywalnie każdy bardziej kumary trener potrafi ustawić się pod Wisłe Sobolewskiego i tam gdzie potencjały zawodników sa bliżej niż dalej ZAWSZE bedzie w plecy.
- zmiany jakie są przeprowadzane to zmiany 1 do 1 - napastnik za napastnika, pomocnik za pomocnika, skrzydlowy za skrzydlowego, młodzieżowiec za młodzieżowca - to są ok zmiany jak prowadzimy i ktoś kto jest bliżej składu ma się ograć ale te zmiany to nie jest reakcja na to co się dzieje na boisku i kiedy trzeba coś zmienić.
Zawsze między 60 a 70 minutą - w zeszlym sezonie był Mlyński z Żyro w tym jest Olejarka Bueno (xD) i Szymczak.
1wsza liga jest mocniejsza niż w zeszłym sezonie. Nasz potencjał jest moim zdaniem zblżony - czyli cos tam z przodu stracimy ale jako że obrona jest słaba to większośc meczy bedzie na styku.
Sobolewski po raz kolejny dostaje kadre ktora na papierze przerasta lige ale nie jest z tych zawodników w stanie zrobić samograja.
Jezeli awansujemy (co Wiśle i sobie życze) to czy ktoś tu wierzy że na poziomie eklapy Sobolewski jest w stanie trenować Wisłe?
Moim zdaniem trzeba go zmienić im szybciej tym lepiej.
Malinowy król malowanych róż
|