|
W ogóle za Sobola nasza defensywa nie jest monolitem, a szwajcarskim serem. Co stały fragment gry to obawa przed utratą gola. Za nikim bym nie płakał, wszyscy nadają się do wymiany, łącznie z bramkarzem. Nie mówiąc o trenerze, który chyba jest odpowiedzialny za ustawienie obrony i dobór zawodników?
"Ludzie są tacy głupi, że to działa. Niesamowite!" - M.M.
J***Ć pis!!!
|