Stary Hiszpan, młody Polak... Co to ma być za wartościowanie? Ani paszporty czy metryki ani narodowości nie grają, gra konkretny piłkarz z konkretnymi umiejętnościami i reakcjami. I nie ma tak, że za młodych Polaków dostaniemy jakieś miliony, a za starych Hiszpanów nic lub stracimy. Tak to nie działa.
Na chwilę obecną Raton wyraźnie góruje nad Biegańskim czy Brodą. Zarówno na przedpolu, w grze nogami, jak i opanowaniem. Gdyby z Polonią bronił Biegański jestem absolutnie pewny, że gola na 3-3 byśmy stracili, bo w ogóle nie ruszyłby do tej piłki, tylko stał jak kołek na linii bramkowej i golkiper warszawiaków spokojnie głową z 3 metrów zdobyłby gola.
Mimo swoich wad Raton daje drużynie więcej niż oni, więc zasłużenie gra i trzeba liczyć na to, by grał coraz lepiej i wnosił coraz więcej, a nie jak niektórzy mu życzą powrócił na stałe na ławkę rezerwowych, by znów młody, który się nie nadaje, mógł ciągle pokazywać, jak bardzo się nie nadaje, bo komuś wyobraża się, że Wisła zarobi na nim miliony
