|
Biegański na miejscu Ratona wpuściłby pewnie więcej bramek. W sytuacji w której odgwizdano ostatecznie faul na naszym bramkarzu najpewniej próbowałby nieudolnie piąstkować - raczej byłby gol.
To nie jest złośliwość, Biegański rzadko łapie piłkę inaczej niż w koszyczek, jak leci w niego. Rzadko też wychodzi dobrze do wrzutek.
Na koniec - drugim bramkarzem jest Broda, nie Biegański. Nie wiem czemu cały czas dyskysja jest o kimś kogo nie ma nawet na ławce.
Ostatnio edytowane przez wolfy : 31.07.2023 o godz. 10:02.
Już za cztery lata,
Już za cztery lata,
Może będzie Ekstraklasa!
|