|
No jasne, że mogło tak być, ze Królewski sobie wszystko rozgrywa.
Pozbył się Jażdżyńskiego, przejął w pojedynkę stery po to żeby sprzedać klub, a finalnie nie sprzedał bo coś tam, coś tam. Zajebiście.
No i co, że komuś zakłady proponwał? Przecież to się idealnie wpisuje w schemat tego, że Jaro odleciał, odjebało mu, jego głównym zajęciem jest błyszczenie na TT.
Kto normalny mając tyle pracy, obowiązków, siedzi na TT i pisze z jakimiś no nameami? Jakieś emocje pokazuje, podnieca się tym? Tłumaczy się, kłócić się chce?
I to robi gościu, który sam mówi, że nawet spać nie ma kiedy i na pewno długo tak nie pociągnie bo to awykonalne.
Po takim zachowaniu też widać, że dla niego brylowanie w mediach to priorytet.
Zakładał się z ludźmi na tt, że dopnie przejęcie klubu, po czym oburzał się na wszystkich, że wypytują o inwestora, rozdmuchują temat, zamiast się skupić na sezonie. No miszcz ....a.
Nie widzisz niezrównoważenia Królewskiego? Ostatnie wywiady w stylu, że jesteśmy w procesie budowania klubu i to musi potrać, że trzeba to zrozumieć zamiast nakładać presję. Pomijając, że to bełkot, i jak można z takim budżetem drugi rok budować klub na awans z śmiesznej polskiej I ligi, to wydaje mi się, że już gdzieś tę gadkę słyszałem. My już ponoć w tamtym roku byliśmy w procesie długofalowym. Z tego procesu wyszedł nam Brzęczek odpalony i Sobol, który zawalił na koniec sezon.
A teraz znowu jest bieda z grą. Coś długi ten proces jak na możliwości i warunki, które stawia poziom ligi.
Do tego mówienie, że do końca sezonu zmian w sztabie nie będzie. Po co to powtarza, skoro już jeden sezon Sobol zajebał i jeśli teraz pozycja w tabeli się nie będzie zgadzała po 10-20 kolejkach, to wiadomo, że poleci na zbity pysk. Gościu po prostu bredzi.
Kreuje się na transparentnego a taki nie jest, kreuje się na zbawiciela dla Wisły, a takim się nie okazał, kreuje się na osobę, która ogarnia, a generalnie za wiele to on nie ogarnia w tym kubie. Zatrudnił Kiko i to tyle z dobrych ruchów, reszta to jest wręcz parodia - trenerzy, szrot piłkarski, finanse, wyniki, MADA.
Dlatego pasuje mi tutaj takie tłumaczenie, że on po prostu na swoich patentach działa, kłamie, oszukuje, żeby swoje cele osiągać.
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
|