|
s1mone - a to też jest ciekawe, bo Tachi na środku pomocy to wymysł Sobolewskiego, a ten kretyn drugi raz robi zmianę przed SFG, po którym tracimy bramkę. Normalni trenerzy nie robią niewymuszonych zmian przed SFG.
Raton nie jest tragiczny bo by zabrakło skali dla Biegańskiego i Brody którzy są przypięci szelkami do linii i od czasu do czasu biegną sobie na grzyby. Biegański w meczu z Łęczną zaliczył taki pusty przelot, bramki nie było bo jełop nie wcelował, Broda w sparingach też. Obaj też we wspomnianych meczach kontrolnych puszczali szmaty.
To z kim graliśmy nie ma wpływu na to jak trudny był strzał do obrony i jak bardzo obrona dała dupy. Strzały były silne i zawaliła przy nich obrona. Czy Raton mógł zrobić więcej? Pewnie mógł, ale 80% winy ponoszą defensorzy.
Trzeci gol słusznie nie uznany.
Ostatnio edytowane przez wolfy : 30.07.2023 o godz. 21:09.
Już za cztery lata,
Już za cztery lata,
Może będzie Ekstraklasa!
|