|
Jak na razie to Raton w dwóch meczach przepuścił 4 bramki... a byłoby 5 bramek gdyby nie sędzia i jego wspaniałomyślność. Nie widzę jakiejś wielkiej różnicy bramkowej (ilości puszczonych bramek) pomiędzy Ratonem a Biegańskim. A jak nie widać różnicy to po co przepłacać? A nie czekaj wiem... jestem Wisła Kraków i nas stać.... możemy żyć ponad stan, bailando.
Ciekawe co będziecie mówić jak odpadniemy z byle kim w Pucharze Polski a w lidze odwróci się szczęśliwa karta... bo jak co sezon przychodzi seria remisów i porażek...
Nie mam przekonania, że trener ma blade pojęcie co robi, a wręcz przeciwnie... obrona z meczu na mecz wygląda coraz bardziej groteskowo... oczywiście wszystko zaczyna się od zmian robionych przez trenera... dolewających benzyne do ognia....
|