Wyświetl pojedynczy post
Drozd
Senior Member
 
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1537
Stary 29.07.2023, 19:25
gambit88 napisał(a):Wyświetl post
Wisła Kraków jest od wielu lat (jak widzę nie tylko w mojej opinii) klubem chorym wewnętrznie. Choroba ta wynika między innymi z tego, że wielokrotnie stawiano wszystko na jedną kartę. Nakupić Holendrów bo musi być Liga Mistrzów, nasciagac Hiszpanów bo trzeba natychmiast awansować. Długi rosną do takich poziomow, że nikt przy zdrowych zmysłach nie pomyśli o kupnie. Nie uważam żebym sobie zaprzeczał mówiąc o budowaniu fundamentów w 1 lidze. Przez budowanie fundamentów rozumiem opracowanie sposobu zarządzania zobowiazaniami i zmniejszanie bieżących kosztów. Nawet trochę o tym mówili w kontekście redukcji kadry pierwszego zespół. Zgadzam się, że dla Wisły istotne jest żeby awansować PRZY TYCH KOSZTACH. Jednak utrzymanie się w Ekstraklasie będzie wymagało dalszych inwestycji, a bez zdrowej struktury zarządzania może być równie opłakane w skutkach jak kolejny rok w I lidze. Jestem pesymistą jeżeli chodzi o kolejkę inwestorów tylko czekających żeby kupić Wisłę (szczególnie z długami jeszcze większymi niż obecnie). To oczywiście tylko moje zdanie i nie trzeba się z nim zgadzać. Odnośnie pieniędzy w kontekście JK, jeżeli tych pieniędzy nie wygrał na loterii tzn., że je zarobił, domniemuję, że dzięki swojej firmie co implikuje jakieś umiejętności zarządcze. Apele o logikę i rozsądek są jak najbardziej na miejscu jeżeli chodzi o to forum, dodałbym jeszcze prośbę o mniej agresywną retorykę i uwzględnianie, że istnieją inne spojrzenia na rzeczywistość niż tylko nasze własne.
Ale to nie jest fabryka meleksów czy montownia długopisów, gdzie wystarczy produkt poskładać do kupy i potrafić go sprzedać. To, że sobie kupimy zawodników niczego nie gwarantuje.

Największym problemem u nas jest to, że poziom treningów zamiast czynić piłkarzy lepszymi, degraduje ich boiskowe możliwości. Nie, że tracą umiejętności bo jak się raz nauczyło kopać piłkę to się tego nie zapomni, ale jak się nie ćwiczy, albo źle ćwiczy to się kopie mniej celnie, biega zbyt wolno, męczy zbyt szybko itd.

Ostatnim który z naszych kopaczy wykrzesał progres był Hyballa, to szybko go pogoniono. Na wiosnę też się wydawało że jest lepiej że Sobol coś buduje, ale jak się okazało na finiszu to dlatego, że połowa składu przyszła z zewnątrz i nie była jeszcze oblepiona smołą która z czasem oblepia u nas każdego. Do czasu kiedy nie pozbędziemy się tej smoły, nic się nie zmieni.


Czym jest ta smoła?

Moim zdaniem zaczęło się od redukcji celów sportowych po przyjściu Trio, od tego czasu nikt niczego nie musi za nic nie odpowiada i za nic nie ponosi konsekwencji. Czyli nikt o nic się nie stara, bo w razie wtopy nic się nie zmienia. Po spadku nic, po kompromitacji z Sosnowcem i Puszczą nic. Tak se dryfujemy... Kasa na koncie się zgadza to kto by się przejmował.
Ostatnio edytowane przez Drozd : 29.07.2023 o godz. 19:36.
Hej Nasz TS !!
Odpowiedz cytując