|
Jedno nie wyklucza drugiego.
A to za ile się aktualnie buduje stadiony do kwoty za remont przed igrzyskami ma się nijak. Nikt nie lubi babrac się za renowacje bubli i samo to sprawia że stawki są automatycznie zawyżone.
Miasto nie zamknęło nawet połowy planowanych prac więc tak średnio na tym wyszli.
|