krysztal napisał(a):

|
A to w porządku.Jak inni przepalają to nam nie wypada być gorszym
|
Nie, ale robienie z naszego przepalania kasy czegoś wyjątkowego jest równie przestrzelone.
To tylko przykład złego zarządzania, w dodatku w warunkach bez wsparcia samorządów. Dlatego jednym to uchodzi na sucho a nam nie bardzo. W PL klubów które są bez bogatych właścicieli/wsparcia samorządów + podobnych kosztów stałych generowanych jak Wisła nie ma.
To że Wisła nie upadła jest zasługą że szala wpływów od kibiców jest większa niż gdzie indziej + medialność utrzymuje się ciągle na 3-4 miejscu w kraju.
To że u nas kibice bardziej wspierają klub swoimi wpływami to nie jest powód do żadnego wstydu dla klubu czy kibiców. Powiedziałbym że to powinna być normalność.
Na pewno większa normalność niż powiedzmy dosypywanie do kasy klubowej co miesiąc przez właściciela który traktuje klub jak swoja zachcianke. Wiadomo jak to się kończy gdy się to znudzi.