Widzę że główki obrońców Sobolewskiego już parują. Oczywiście, to wina tych złych krytyków, mecz był zajebisty a w ogóle to pierwszy mecz Sobolewskiego z tą drużyną.
Niestety, niedługo będzie drugi.
@s1mome - spróbuj tylko potem płakać że ktoś Cię obraża, hipokryto
