krysztal napisał(a):

|
Dopóki ta kopanina nie odbije się na frekwencji będziemy słyszeć takie .......enie i widzieć mizianie się po fiutkach
|
Można zapomnieć o jakimś "bojkocie", teraz jest narracja, nie ważne co się stanie Wisła potrzebuje kibiców. Narracja zmienia się wtedy, gdy w klubie pojawia się ktoś kto przeszkadza tym "rządzącym" na trybunach wtedy nagle okazuje się, że Wisła nie potrzebuje kibiców i bojkot można zrobić.