MaLk napisał(a):

Bo polscy szkoleniowcy są przeżarci przez polską myśl szkoleniową, która jest najzwyczajniej w świecie szkodliwa dla piłki i jest sto la za Afro-Afrykanami.
Dlatego nawet wariat, o ile tylko próbuje wdrożyć co nieco ożywczego, pozytywnego trendu (nawet jeśli gegenpressing już się w cywilizowanym świecie zużył), wydaje się na ich tle geniuszem trenerki.
|
Dlatego cały czas piszę o potrzebie zatrudnienia przez Wisłę ogarniętego trenera z Hiszpanii i tamtejszych niższych lig, który i tak będzie znacząco przewyższał warsztatem wszystkich tych szkoleniowców, których mamy tu w Polsce, nie mówiąc o Sobolewskim. Potrzebujemy kogoś spoza tego skansenu polskiej myśli szkoleniowej, która na zachodzie może obecnie rodzić jedynie zabawne anegdoty.