MaLk napisał(a):

|
Jak najbardziej, dlatego właśnie tyle osób tęskni za Hyballą. Bo nawet jako wariat forsujący coś, co na zachodzie już nie za bardzo działa, u nas wydawał się zdrowym powiewem nowoczesności i normalności.
|
Jego wizja jak powinien funkcjonować zawodowy klub piłkarski również była powiewem normalności. To o co pultał się m.in. serek ("fucking legends") było prawidłową oceną sytuacji. To że każdy piłkarz musi trenować normalnie, przygotowanie fizyczne, brak przywiązania do nazwisk...
I mial podejście do młodych.
Tyle że nasz klub jedzie tylko na PR, zero profesjonalizmu.