Jeden remis w Łęcznej w 1 kolejce to nie koniec świata. Mam nadzieję, że wyciągną wnioski na przyszłość..
Teraz ciężki mecz w Wawie z podrażnioną Polonią, która wcale tak źle nie wyglądała i tak samo jak 2-3 to mogła wygrać i 4-0 - ale frycowe trzeba zapłacić.
Mnie jedna rzecz niepokoi na dłuższą metę
Ten nasz nowy as na środku z Łasickim - Srutututu coś tam.. Gość patrząc na to jak się porusza, jak jest wolny to zapowiada się drugi komediant jak Frederiksen. A w parze z naszym cudownym el kapitano - to może różnie wyglądać w obronie w tym sezonie..